a large body of water with a bunch of tall buildings in the background

Estonia czy Singapur: prowadzić firmę samodzielnie czy zatrudnić lokalnego dyrektora?

Cyfrowy nomada, założyciel w Azji, SaaS sprzedający w Europie, start-up pozyskujący kapitał w Azji Południowo-Wschodniej — który kraj pasuje do każdego z nich i dlaczego zasada dotycząca dyrektora rozstrzyga większość przypadków.

Estonia i Singapur trafiają na tę samą listę z jednego powodu: oba są reklamowane jako miejsca, w których cudzoziemiec może założyć przejrzystą, cenioną firmę i prowadzić ją z laptopa. Estonia sprzedaje tę ideę przez e-Residency i całkowicie cyfrowe państwo, a Singapur — przez reputację biznesowej stolicy Azji. Założyciele niebędący rezydentami, którzy wyrośli już z freelancingu, chcą podmiotu prawnego traktowanego poważnie przez międzynarodowych klientów i platformy płatnicze albo mają dość biurokracji w kraju, rozważają te dwie opcje.

Ten przewodnik jest dla takiego założyciela — nie dla specjalisty podatkowego, lecz dla osoby, która chce wiedzieć, którą firmę łatwiej prowadzić, taniej utrzymać i lepiej dopasować do lokalizacji klientów oraz pieniędzy. Omawia, kto może prowadzić każdą ze spółek, jak przyjmować płatności, co naprawdę oznaczają hasła o niskich podatkach, co dzieje się przy pozyskiwaniu inwestycji lub przeprowadzce oraz który kraj wygrywa dla osób zwykle wyszukujących „Singapur czy Estonia”. Jeśli Europa jako całość nadal pozostaje otwartą kwestią, obok tego przewodnika znajduje się szerszy poradnik o zakładaniu firmy w Europie.

W skrócie

Estonia to firma, którą możesz prowadzić samodzielnie z dowolnego miejsca: dzięki e-Residency możesz być jedynym dyrektorem, wszystko odbywa się online, a zysk jest opodatkowany dopiero przy wypłacie. Pasuje konsultantom, agencjom, firmom programistycznym i biznesom internetowym z klientami europejskimi lub globalnymi. Singapur to firma dla biznesu, który będzie funkcjonował w Azji: ma klientów, inwestorów lub zespół w regionie albo założyciel planuje tam zamieszkać. Oferuje niski CIT i nieopodatkowane dywidendy, lecz prawo wymaga dyrektora mieszkającego w Singapurze, a także lokalnego sekretarza i biura — kosztów ponoszonych co roku, niezależnie od zysku.

Dlaczego Singapur i Estonia konkurują o międzynarodową firmę

Żaden z tych krajów nie jest rynkiem krajowym dla większości osób. Nie porównuje się Estonii i Singapuru po to, by sprzedawać 1,4 mln Estończyków albo 6 mln Singapurczyków. Porównuje się je, ponieważ oba obiecują coś rzadszego: firmę w zaufanej jurysdykcji, w 100% należącą do cudzoziemca, rejestrowaną w kilka dni, z systemem podatkowym, który nie karze za wzrost.

Za tym wyszukiwaniem zwykle stoją cztery typy założycieli: pracownik zdalny lub cyfrowy nomada potrzebujący jednego podmiotu do fakturowania klientów w kilku krajach; założyciel w Azji, Afryce lub na Bliskim Wschodzie, który chce dostępu do platform płatniczych typu Stripe i klientów preferujących znaną jurysdykcję; start-up planujący pozyskać venture capital i słyszący, że inwestorzy lubią Singapur; oraz osoba, dla której firma jest pierwszym krokiem do przeprowadzki za granicę. Każdy otrzyma inną odpowiedź, a profile na końcu strony omawiają je po kolei. Najpierw fakty dotyczące wszystkich.

e-Residency a dyrektor nominowany: kto może prowadzić firmę?

Oba kraje pozwalają cudzoziemcowi zarejestrować firmę bez wizyty. Różnica ujawnia się dzień po rejestracji — w tym, kto może nią zarządzać.

W Estonii nierezydent może być jedynym wspólnikiem i jedynym członkiem zarządu OÜ. Z kartą e-Residency — państwowym cyfrowym dokumentem tożsamości — samodzielnie podpisujesz uchwały zarządu, składasz roczne sprawozdanie i kontaktujesz się z urzędem skarbowym, po angielsku i z każdego kraju. Kapitał zakładowy zaczyna się od €0.01. Firma potrzebuje estońskiego adresu, co dla nierezydenta oznacza usługę adresu prawnego i osoby kontaktowej od licencjonowanego dostawcy — abonament, a nie zatrudnioną osobę.

W Singapurze Pte Ltd musi mieć co najmniej jednego dyrektora mieszkającego w Singapurze: obywatela, stałego rezydenta albo osobę z lokalnym pozwoleniem na pracę. Założyciel przebywający za granicą nie może pełnić tej funkcji, dlatego musi przeprowadzić się do Singapuru lub zapłacić dostawcy usług korporacyjnych za dyrektora nominowanego, zwykle dodatkowo wpłacając kaucję. Obowiązkowe są też lokalny sekretarz spółki i zarejestrowane biuro, a cudzoziemiec nie może sam kontaktować się z rejestrem — robi to licencjonowany agent zgłoszeniowy. W rezultacie firma działa sprawnie, lecz przez pośredników, a właściciel pozostaje zawsze o krok od formalności.

Dla założyciela, który chce zostać tam, gdzie jest, i zachować kontrolę we własnych rękach, ta jedna zasada rozstrzyga sprawę. Procedurę zakładania OÜ krok po kroku opisujemy na stronie zakładanie firmy w Estonii; pozostała część przewodnika dotyczy kolejnych lat działalności.

Estońska OÜ a singapurska Pte Ltd: z czym faktycznie mierzy się właściciel

Tabela porównuje standardową prywatną spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z każdego kraju — estońską OÜ i singapurską Pte Ltd — z perspektywy właściciela niebędącego rezydentem.

Pytanie Estonia (OÜ) Singapur (Pte Ltd)
Czy zagraniczny właściciel może być jedynym dyrektorem? Tak Nie — co najmniej jeden dyrektor musi być rezydentem Singapuru; właściciele za granicą korzystają z dyrektora nominowanego
Inne obowiązkowe lokalne funkcje Estoński adres prawny z licencjonowaną osobą kontaktową (usługa płatna) Sekretarz spółki (w ciągu sześciu miesięcy) i zarejestrowane biuro w Singapurze
Minimalny kapitał zakładowy €0.01 S$1
Jak zakłada się firmę Online przez założyciela w ramach e-Residency, zwykle w ciągu jednego dnia roboczego Przez zarejestrowanego agenta zgłoszeniowego, zwykle w ciągu kilku dni roboczych
Podatek od zysku pozostawionego w spółce 0% 17%, obniżone dzięki zwolnieniom od pierwszych S$200,000 zysku
Podatek przy wypłacie zysku jako dywidendy 22/78 CIT od wypłaty Brak — Singapur nie opodatkowuje dywidend
Podatek od sprzedaży VAT 24%; rejestracja od €40,000 rocznego obrotu GST 9%; rejestracja od S$1 mln rocznego obrotu
Płatności i bankowość Dostępne Stripe i podobne platformy; domyślnie EUR i SEPA; konta fintech otwierane zdalnie Dostępne Stripe i podobne platformy; popularne konta USD i SGD; duże banki zwykle wymagają wizyty
Typowe stałe koszty działalności Księgowy plus usługa adresu prawnego — umiarkowane Dyrektor nominowany, sekretarz, zarejestrowane biuro, księgowy — kilka tysięcy dolarów singapurskich rocznie przed podatkiem
Gdzie nazwa pomaga najbardziej Klienci europejscy, marketplace’y UE i dostawcy płatności, biznesy online Klienci, banki i inwestorzy azjatyccy; regionalna siedziba główna

Dwa wiersze zasługują na ponowne spojrzenie. Singapur w ogóle nie opodatkowuje dywidend, co jest realną zaletą dla właściciela wypłacającego zysk co roku. A wiersz kosztów bieżących pokazuje, gdzie niska stawka podatkowa Singapuru często przestaje mieć znaczenie dla małej firmy. W Estonii roczna lista obejmuje księgowego i abonament za adres — roczne sprawozdanie składa się bezpłatnie. W Singapurze dyrektor nominowany, sekretarz, biuro i coroczne zgłoszenie do rejestru spółek są płatne niezależnie od tego, czy firma zarabia €5,000 czy €500,000; większe spółki dodatkowo podlegają audytowi. Dla biznesu z realną działalnością w Azji to drobiazg; dla freelancera może być największą pozycją budżetową.

Przyjmowanie płatności: konta firmowe, płatności kartą i waluty

Dla wielu osób szukających tego porównania firma jest tak naprawdę środkiem do celu: firmowym rachunkiem bankowym, operatorem płatności kartą takim jak Stripe oraz fakturami, które klienci opłacą. Tu oba kraje są sobie bliższe, niż sugeruje marketing, z jedną ważną różnicą walutową.

Oba kraje znajdują się na listach obsługiwanych przez duże międzynarodowe bramki płatnicze, więc biznes online może przyjmować płatności kartą i abonamenty z każdej z tych spółek. Estońska firma działa w euro: otrzymuje unijny numer VAT, konto SEPA i dostęp do europejskich marketplace’ów na takich samych warunkach jak każdy inny biznes zarejestrowany w UE — dokładnie tego potrzebuje firma sprzedająca w Europie. Firma singapurska działa w dolarach singapurskich i amerykańskich, z łatwym dostępem do kont wielowalutowych — to naturalna konfiguracja dla biznesu opłacanego przez klientów azjatyckich lub amerykańskich.

Tradycyjne banki są ostrożne w obu miejscach. Estońskie banki detaliczne chcą widzieć realny związek z Estonią i spotkanie osobiste, dlatego OÜ należące do cudzoziemców zwykle otwierają zdalnie rachunki w europejskich instytucjach płatniczych. Duże banki singapurskie lubią widzieć lokalną działalność i dyrektora, który może przyjść osobiście; założyciele działający wyłącznie zdalnie zwykle zaczynają od dostawcy online. W żadnym z krajów sam certyfikat rejestracji nie otworzy konta — robi to stojący za nim biznes.

CIT w Singapurze a Estonii: jak rozumieć hasło o niskich podatkach

Oba kraje pojawiają się na listach „niskich podatków”, przez co oba bywają błędnie rozumiane. Żaden nie jest rajem podatkowym; po prostu opodatkowują zysk spółki w różnych momentach.

Singapur opodatkowuje zysk w zwykły sposób: firma zarabia w danym roku i płaci od niego podatek, niezależnie od tego, czy właściciel go wypłaca. Stawka podstawowa wynosi 17%, ale zwolnienia od pierwszych S$200,000 zysku obniżają faktyczną stawkę dla małej spółki do jednocyfrowej, a w pierwszych trzech latach działalności dostępna jest dodatkowa ulga. Gdy firma wypłaca później dywidendę, Singapur niczego już nie dolicza.

Estonia odwraca tę kolejność. Zysk zatrzymany nie jest opodatkowany wcale, tak długo jak pozostaje w spółce — stąd znany w kraju 0% CIT od reinwestowanych zysków. Podatek pojawia się dopiero przy wypłacie dywidendy, w wysokości 22/78 kwoty netto, co w praktyce oznacza 22% kwoty brutto opuszczającej spółkę. Nie ma osobnego estońskiego podatku dla właściciela otrzymującego dywidendę.

Jak wygląda €80,000 zysku w każdym kraju

Wyobraźmy sobie małą firmę, która kończy rok z zyskiem €80,000 — około S$118,000 — i zobaczmy, co dzieje się w obu systemach. Pomijamy podatek w kraju rezydencji właściciela; dotyczy on dywidend z obu spółek i zależy od miejsca zamieszkania.

Jeśli właściciel pozostawia pieniądze w spółce na finansowanie kolejnego roku, estońska firma nie płaci nic. Singapurska firma płaci około €6,500 po standardowych zwolnieniach — bliżej €4,000 w pierwszych trzech latach — a ten rachunek wraca w każdym dochodowym roku.

Jeśli właściciel wypłaca wszystko jako dywidendę, sytuacja się odwraca. Estońska firma płaci €17,600 CIT, a do właściciela trafia €62,400. Firma singapurska zapłaciła już €6,500, sama dywidenda jest nieopodatkowana, a do właściciela trafia około €73,500.

Wniosek: Singapur jest tańszy dla właściciela wypłacającego zysk co roku, a Estonia — o pełną kwotę podatku — dla właściciela reinwestującego. Przewaga Singapuru maleje także po uwzględnieniu rocznych opłat za dyrektora nominowanego i sekretarza, ponieważ porównywalne koszty w Estonii stanowią ułamek tej kwoty.

Miejsce zamieszkania nadal ma znaczenie

Żadna spółka nie zmienia miejsca, w którym osobiście płacisz podatki. Dywidendy z firmy estońskiej lub singapurskiej są zwykle ponownie opodatkowane w kraju założyciela, a firma zarządzana w całości z jednego miejsca może zostać tam uznana za podatnika niezależnie od kraju rejestracji. Przed wyborem sprawdź, jak Twój kraj traktuje zagraniczne spółki; odpowiedź może mieć większe znaczenie niż różnica między Tallinem a Singapurem.

Pozyskiwanie inwestycji: singapurski holding czy estoński start-up?

Inwestorzy mają swoje przyzwyczajenia, a te są regionalne. Fundusze venture i aniołowie biznesu aktywni w Azji Południowo-Wschodniej są przyzwyczajeni do firm singapurskich: dokumenty są znajome, sądy cieszą się zaufaniem, a wiele start-upów z sąsiednich krajów celowo zakłada singapurski holding przed pierwszą rundą. Jeśli przyszli inwestorzy są w Singapurze, Dżakarcie lub Ho Chi Minh City, Singapore Pte Ltd eliminuje rozmowę, którą w przeciwnym razie musiałbyś odbyć.

Europejscy aniołowie, akceleratory i programy finansowania publicznego równie dobrze znają estońską OÜ — to zwykła firma unijna z rozpoznawalną sceną start-upową, która może emitować nowe udziały, prowadzić pule opcji i zostać sprzedana jak każda inna. Estońska spółka nie zrobi jednak wrażenia na amerykańskim funduszu venture, ale singapurska również; dla tego rynku zwykłą odpowiedzią jest spółka Delaware, co stanowi całkiem inne porównanie.

Praktyczna zasada: zakładaj firmę tam, gdzie są już Twoi inwestorzy. Biznes finansowany samodzielnie, który może nigdy nie pozyskać rundy, powinien całkowicie pominąć tę część i wybrać na podstawie kosztów oraz kontroli.

Przeprowadzka: singapurskie work pass a estońskie wizy dla start-upów i cyfrowych nomadów

Niektórzy założyciele traktują firmę jako pierwszy krok do zamieszkania w danym kraju i tutaj Singapur oraz Estonia wyraźnie się różnią — pod względem kierunku i ceny.

Singapur oczekuje, że założyciel, który się tam przeprowadza, będzie zatrudniony przez własną firmę na podstawie work pass. Employment Pass wymaga, aby firma wypłacała minimalne miesięczne wynagrodzenie określane i regularnie aktualizowane przez rząd, oraz przejścia oceny punktowej; EntrePass nie ma progu wynagrodzenia, lecz jest przeznaczony dla innowacyjnych przedsięwzięć lub start-upów wspieranych przez inwestorów. Po przyznaniu zezwolenia założyciel może osobiście zostać dyrektorem-rezydentem, a opłata za nominowanego dyrektora znika. Kompromisem jest koszt życia: Singapur należy do najdroższych miast świata pod względem najmu.

Estonia rozdziela firmę od przeprowadzki. e-Residency pozwala nierezydentowi otworzyć firmę w Estonii, ale nie daje prawa do zamieszkania tam. Jeśli chcesz się przeprowadzić, istnieje wiza start-upowa dla założycieli skalowalnych firm technologicznych, a wiza dla cyfrowych nomadów pozwala pracownikom zdalnym ze stałym dochodem mieszkać w kraju przez rok. Życie w Tallinie kosztuje znacznie mniej niż w Singapurze. Większość e-rezydentów w ogóle się jednak nie przeprowadza, a firma działa dokładnie tak samo w obu przypadkach.

Pięciu założycieli szukających „Estonia czy Singapur” i ich wybór

Abstrakcyjne zasady łatwiej zastosować, gdy odnoszą się do realnych sytuacji. Oto założyciele, którzy najczęściej wpisują „Estonia czy Singapur” w wyszukiwarkę. Ta strona pomaga zakładać firmy w Estonii, dlatego warto jasno powiedzieć, że dwie z pięciu osób powinny wybrać Singapur — a biznes budujący regionalną siedzibę w Azji, ze spółkami zależnymi i lokalnym personelem, jest szóstym przypadkiem, w którym Singapur wygrywa bezdyskusyjnie.

Konsultantka-cyfrowa nomadka pracująca z dowolnego miejsca

Klienci w Niemczech, Wielkiej Brytanii i USA; baza zmienia się co kilka miesięcy; zysk pozostaje w spółce między projektami. Estonia. Może być dyrektorką, firma działa w euro i SEPA, a reinwestowany zysk jest nieopodatkowany. Singapur oznaczałby dyrektora nominowanego i coroczny rachunek za reputację, której jej klienci nie potrzebują.

Założyciel w Indiach, Pakistanie lub Wietnamie sprzedający globalnie

Chce międzynarodowej firmy głównie dla dostawców płatności, rachunku walutowego i podmiotu prawnego, z którym zagraniczni klienci czują się pewnie, podpisując umowy. Oba kraje to zapewniają. Jeśli jego klienci są w Europie, firma estońska jest tańsza i zachowuje on kontrolę. Jeżeli są w regionie Azji i Pacyfiku albo oczekuje finansowania od regionalnych funduszy, Singapur jest standardową odpowiedzią w jego ekosystemie i wart jest dodatkowego kosztu.

Start-up SaaS sprzedający głównie w Europie

Produkt abonamentowy z klientami w całej UE, rozproszony zespół i każde wolne euro przeznaczane na rozwój. Wyraźnie Estonia: unijny VAT obsługiwany jak w każdej europejskiej firmie, brak corocznego CIT od reinwestowanego zysku oraz administracja prowadzona przez samych założycieli. Singapur staje się istotny tylko wtedy, gdy później kluczowy stanie się rynek lub inwestor z Azji.

Start-up pozyskujący venture capital w Azji Południowo-Wschodniej

Produkt dla użytkowników z Indonezji lub Tajlandii, pierwszy czek spodziewany od singapurskiego funduszu. Singapur. Fundusze VC tego oczekują, struktura holdingowa jest standardowa, a założyciele prawdopodobnie i tak będą na miejscu. Estońska firma w tym przypadku wymagałaby wyjaśnień na każdym spotkaniu pitchingowym.

Właściciel wypłacający dywidendy co roku

Mały biznes handlowy lub usługowy, którego właściciel wypłaca wszystko jako dywidendę. Patrząc wyłącznie na podatki, wygrywa Singapur — umiarkowany CIT i brak podatku od dywidendy. Jeśli jednak zysk jest niewielki, stały koszt singapurskiej struktury może zniwelować oszczędność, a estońska firma, która zachowuje część zysku jako rezerwę, może wyjść ogólnie taniej. To jeden profil, w którym decyzję powinny podjąć liczby, a nie geografia.

Błąd, którego należy unikać

Najczęstszym błędem jest wybór Singapuru dla reputacji przy prowadzeniu biznesu, który nie ma nic wspólnego z Azją. Silna nazwa jest atutem tylko dla firmy handlującej tam, gdzie jest znana; dla wszystkich innych oznacza coroczne opłaty i dyrektora, którym nie jesteś Ty. Wybierz kraj, w którym firma będzie faktycznie działać.

Jeśli Twoja sytuacja przypomina konsultanta lub zespół SaaS skierowany na Europę, Estonia jest rozsądniejszą siedzibą, a następnym krokiem jest sprawdzenie, jak zarejestrować firmę w Estonii w Twoim przypadku. Jeśli przypomina start-up z Azji Południowo-Wschodniej, załóż firmę w Singapurze i potraktuj tę stronę jako potwierdzenie, że sprawdziłeś alternatywę. Aby spojrzeć szerzej, zobacz nasze przewodniki o najlepszym miejscu na założenie firmy oraz najlepszym kraju na rozpoczęcie działalności.

Najczęściej zadawane pytania

Ten poradnik przygotował zespół Eesti Firma, w tym Współzałożyciel i dyrektor prawny Ilja Nikiforov. Materiał służy wyłącznie celom informacyjnym. Żadna z przedstawionych treści nie stanowi porady prawnej, podatkowej ani inwestycyjnej. Dołożono wszelkich starań, aby informacje były aktualne w dniu publikacji, jednak przepisy mogą ulec zmianie. Aby uzyskać indywidualną pomoc prawną, skontaktuj się bezpośrednio z Eesti Firma.